Dziś natomiast opiszę nasze dwie zabawy matematyczne, które można oczywiście zmieniać i rozwijać jak się chce, to tylko takie jakby bazy. Obe są wannowe, żeby było inaczej ;)
Pierwsza to matematyczna gra. Już kiedyś pisałam o Wannowej grze, teraz jednak jest to gra Wannowa matematyczna ( jej zasady mogą być rozmaite, zależnie od danego tematu). nasza polega na tym, że rzucamy kostką i idziemy tyle pól na przód ile wypadnie. Żeby móc rzucać kostką w następnej kolejce trzeba poprawnie wykonać działanie zapisane na polu. Czasem 3 działania jeśli stanie się na rogu wanny. Fotki są takie sobie ale widać o co cho.
Grę malujemy specjalnymi flamastami dla dzieci do kąpieli, trzeba tylko uważać, żeby nie miały styczności z wodą ponieważ przestają pisać, no ale dzięki temu łatwo się zmywają. Można na jednym kafelku zapisać zasady.
Druga nasza zabawa to liczenie z wykorzystaniem cyfr wyciętych z pianek ( w biedrze 10 arkuszy za 5 zeta) i żelowych naklejek ( w biedrze arkusz za 2 zeta), tu akurat serduszek. Można wymyślać dziecku miliony zadań, podam tylko przykłady.
a) Masz serduszka i cyferki. podziel serduszka na grupy według kolorów, policz, i przyklej odpowiednią cyfrę
b) Masz serduszka i cyferki. Policz serduszka i wstaw znaki większości.
c) Masz działania, ale bez znaków. Postaraj się je uzupełnić.
d) Oblicz działania.
Wiele zagadnień można tak ćwiczyć np zbiory, grafy, osie liczbowe. Warto mieć zestaw przyklejający się do kafelków i flamastry do glazury :) Wiadomo że trening czyni mistrza, a żeby nie był on nudny można czasem zastosować taką kąpielową formę :)
